Podgrzewacz wody wydaje trzaski lub dudnienie — Kraków, Małopolskie
Głośne trzaski, dudnienie lub odgłos gotowania się wody w podgrzewaczu zbiornikowym niemal zawsze są spowodowane grubą warstwą osadu — głównie węglanu wapnia — który osadził się na dnie zbiornika przez lata użytkowania. Gdy palnik gazowy lub grzałka elektryczna podgrzewa wodę przez tę warstwę osadu, kieszenie wody zostają uwięzione pod nią i gwałtownie zamieniają się w parę, wywołując trzaskający dźwięk. Osad działa jak koc izolacyjny, zmuszając palnik do intensywniejszej pracy, podnosząc temperaturę zbiornika i przyspieszając zużycie dna. Nieleczony osad może obniżyć wydajność grzewczą o 20–30%, spowodować przegrzanie zbiornika, a w końcu skorodować stalowe dno, prowadząc do wycieku. Hydraulik może przepłukać zbiornik w celu usunięcia nagromadzonego osadu, sprawdzić anodę magnezową pod kątem korozji, przetestować zawór bezpieczeństwa temperatury i ciśnienia oraz ustalić roczny harmonogram konserwacji, aby zapobiec nawrotom problemu.
Dlaczego to częste w Krakowie
Zabytkowe Stare Miasto Krakowa posiada wielowiekową infrastrukturę wodno-kanalizacyjną wymagającą delikatnych napraw bez uszkodzenia chronionych elewacji. Bliskość Wisły tworzy problemy z wilgocią w piwnicach, a twarda woda powoduje osadzanie się kamienia w rurach.
Kogo wezwać
W przypadku tego problemu w Krakowie wezwij: Hydraulik
Znajdź Hydraulik w KrakowieObjawy, na które warto zwrócić uwagę
- Głośne trzaski, pękanie lub walenie, gdy podgrzewacz aktywnie grzeje wodę
- Niskie dudnienie lub dźwięk gotowania, pojawiający się kilka minut po zapaleniu palnika
- Ciepła woda dociera do kranów wolniej niż kiedyś
- Dolna część obudowy podgrzewacza jest nadmiernie gorąca w dotyku
- Niewielkie ilości ziarnistego osadu widoczne przy spuszczaniu wody przez zawór zbiornika
Usługi awaryjne w Krakowie
Usługi awaryjne w Krakowie są dostępne całodobowo, czas reakcji 20–45 minut w centrum miasta. Wezwania awaryjne kosztują zwykle 150–400 PLN za pierwszą wizytę. Kompaktowy rozmiar Krakowa zapewnia szybszą reakcję niż w większych polskich miastach.